Strony

niedziela, 26 lutego 2017

Psychodeliczny makijaż z top modelami


Jako, że lubię podejmować nowe wyzwania, to jakiś czas temu zaprosiłam do siebie dwóch Panów ze świata modelingu. Stwierdziłam, że łącząc siły, jesteśmy w stanie stworzyć coś naprawdę przyjemnego dla oka. Umawialiśmy się kilka ładnych miesięcy, a kiedy już nastał ów dzień, okazało się, że znów pada śnieg, deszcz, jest wichura, zero stopni i nic nie idzie po naszej myśli. Ale daliśmy radę!

Ja zajęłam się makijażem, doborem miejsc, niejako strojów, klimatem sesji, dzielnym trzymaniem blendy i parasola, Lady Amarena doprowadziła naszych gości do mojego domu i tworzyła czasem zabawne pozy podczas fotografowania, a Sasza (tu Instagram) i Kasjusz poddali się w całości naszym przekonaniom. 







Stworzyłam geometryczne makijaże w kolorach złota i bieli, które kontrastowały z czernią ubrań, nadawały zagadkowości i wspomnianej w tytule psychodeliczności, gdyż taki był zamysł zdjęć. Ubiór miał być prosty, nie rzucający się. Wszystko miało opierać się na emocjach, mimice twarzy, energii, co nie było proste, bo warunki pogodowe naprawdę zawiodły... Podziwiam Waszą trójkę, że daliście radę! Ja, w pełnym ubiorze trzęsłam się jak ratlerek.



Muszę przyznać, że to było dla mnie nie lada wyzwanie. Mimo tego, że makijaż wygląda banalnie, chwilę spędziłam przy jego tworzeniu. Wiecie, jak widzicie najpierw kogoś na szklanym ekranie, a później malujecie tego człowieka, nawet jeśli nie chcecie, to ta adrenalinka gdzieś się schowa i ujawni w nieoczekiwanym momencie. Na szczęście atmosfera była sprzyjająca i drżące dłonie odeszły w niepamięć. Podzielam głupkowate poczucie humoru chłopaków! A poza tym, były to moje pierwsze, niekonwencjonalne, męskie makijaże.









Dziękuję, Trójco, raz jeszcze! A Was zostawiam z wybranymi zdjęciami i czekam na odzew. Zachęcam do obserwowania moich Współtowarzyszy w social mediach (kilka akapitów wyżej, po kliknięciu w imiona zostaniecie odesłani do stron) i dziękuję, że byliście ze mną podczas tego tygodnia! Minęło, jak zwykle, szybko, ale wiem, że to nie ostatni raz!







Zapraszam również, ten ostatni raz podczas #makijażowelove do dziewczyn: 
Ala,
Agnieszka,
Agnieszka,
Klaudyna,
Paulina,
Małgosia.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Twoje zdanie też ma znaczenie i z chęcią je poznam :). Pamiętaj, by nie obrazić nikogo, tego nie będę tolerować.