Strony

sobota, 12 marca 2016

Wiosenny makijaż z mocnym błyskiem i kolorem


Hej! Dziś krótko, zwięźle i na temat - post(głównie) w zdjęciach.

Kilka dni temu postanowiłam poszaleć z kolorem, przywołać wiosnę i do tej zabawy zaprosiłam dobrze znaną tu już Martę vel Lady Amarena. Przy okazji dowiedziałam się, że jednak umiem wyregulować komuś brwi!

Nasz makijaż opiera się przede wszystkim na pigmencie Inglot nr 50, który jest ciepłym, intensywnym różem, opalizującym na złoto oraz neutralnych ustach w odcieniu Bare It All od Wet n Wild.






Look dopełniają:
* podkład, Loreal, Lumi Magique(Rose Porcelain),
* korektor, Helena Rubinstein, Magic Concealer(01),
* puder, MAC, Mineralize Skinfinish Natural(Light),
* puder, Lily Lolo, Flawless Matte,
* brązer, Kiko, Beach Babe(Beyond Sienna),
* rozświetlacz, MAC, Lightscapade, 
* baza pod cienie, Too Faced, Shadow Insurance,
* cień bazowy pod pigment, Freedom Makeup, Gilded,
* cienie z paletki Too Faced, Semi Sweet: Nougat, Rum Raisin, Hot Fudge,
* cienie z paletki Too Faced, Le Grand Palais: Satin Sheets, Stardust,
* cień mineralny, Anabelle Minerals, Vanilla,
* tusz, Loreal, So Couture,
* brwi, cień z paletki Too Faced, Semi sweet - Puddin'
* konturówka, Golden Rose z serii Classics.


I odrobinkę backstage'u :D! Niestety jakość kalkulatorowa.





Czy udało mi się przyciągnąć odrobinę wiosny? Daj znać!



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Twoje zdanie też ma znaczenie i z chęcią je poznam :). Pamiętaj, by nie obrazić nikogo, tego nie będę tolerować.