Strony

wtorek, 21 lipca 2015

Kosmetyki z Ameryki - dlaczego TAK


Drogerii internetowych w sieci cały czas przybywa. A ja? Zazwyczaj pozostaję wierna tym, które nigdy mnie nie zawiodły, na które zawsze mogłam liczyć. Które są przyjazne dla klienta i wychodzą naprzeciw jego(często) restrykcyjnym wymaganiom. Z ręką na sercu - takich drogerii/perfumerii jest może PIĘĆ. Wszystkie uzupełniają się nawzajem i w najbliższym czasie na pewno nie zrezygnuję z ich usług!
Jedną z tych drogerii jest Kosmetyki z Ameryki.

Z usług KZA korzystam regularnie od ponad 1,5 roku. Kiedy kilkanaście dni temu spotkała mnie możliwość współpracy z firmą, długo nie musiałam się zastanawiać. W środę późnym wieczorem wybrałam kosmetyki, które chciałabym przetestować, a w piątek po wygrzebaniu się spod pierzyny paczka czekała już na mnie w Paczkomacie! Niezły refleks, nieprawdaż?


naklejka zabezpieczająca kopertę


moje "łupy" 

Zaczynając od początku - nasza "znajomość" rozpoczęła się w szale lakierów OPI i Essie. Jako że w moim mieście nie było możliwości zakupienia tych lakierów, posiłkowałam się Internetem. Przeszukałam wiele sklepów, aż trafiłam do drogerii Kosmetyki z Ameryki. I cena przyjemna i kolorki fajne, wzięłam, a lakiery i dobre wrażenie pozostały ze mną do dziś!

Sklep wychodzi naprzeciw każdemu klientowi. Nie ma mowy, abyście byli zignorowani, czy pominięci. Każdą wątpliwość można wyjaśnić przez profesjonalny sztab, który czuwa nad klientami jak anioł. Czy to mailem, czy telefonicznie. Ludziom pracującym tam naprawdę zależy, abyśmy byli zadowoleni z zakupów. Ja byłam za każdym razem!

Wysyłka - ZAWSZE - błyskawiczna. Jestem nocnym markiem, zakupy internetowe robię w 99% przypadków po 23:00. Paczka zawsze była wysyłana rano, a następnego dnia trzymana już w moich rękach. To ogromny plus. Szczególnie dla tak niecierpliwych ludzi jak ja ;).

Jeśli chodzi o opakowanie wszystkich produktów - znajdują się one w kopercie bąbelkowej, ale... każdy produkt owinięty jest naprawdę sporą warstwą właśnie folii bąbelkowej. Przy tak dokładnym zabezpieczeniu produktu, nie ma szans, żeby cokolwiek się ukruszyło, złamało, czy po prostu uszkodziło. No po prostu nie ma! To jedyny sklep, który tak dokładnie pakuje produkty. Za pierwszym razem byłam w szoku, kiedy rozerwałam kopertę...Oczywiście pozytywnym.





Od czasu moich pierwszych zakupów, KZA zrobiło tysiące kroków, by być coraz lepszą! Nadal mam przed oczyma niezbyt przejrzystą stronę, na której ciężko było coś znaleźć. Dziś to nie problem! Wszystko jest pięknie posortowane, istnieje możliwość znalezienia danego kosmetyku poprzez wyszukiwarkę, no i oczywiście asortyment z tygodnia na tydzień się powiększa. To naprawdę niesamowita metamorfoza. A ceny produktów? W porównaniu do tych, które czyhają na nas w sklepach stacjonarnych - marzenie. 

Zmianie uległy również koszty i dostępności wysyłek. Nasze kochane Paczkomaty pojawiły się jako opcja dostawy chyba w tym roku(lub w ostatnich miesiącach poprzedniego). Dzięki temu paczki są w miejscu docelowym błyskawicznie oraz cena również jest bardziej przyjazna :). A kto z Rybnika? Może odebrać kosmetyki osobiście, tak!

Każdego poniedziałku na Facebook'u możemy trafić na rozdanie pt. "Nie lubię poniedziałku.". To akcja, w której odpowiadamy na zadane przez sklep pytanie i możemy wygrać bon o wysokości 100 zł do realizacji w KZA. I poniedziałki mogą stać się przyjemne ;).

A żeby było weselej, co tydzień sklep przygotowuje "Promocję tygodnia.", dzięki której możemy zakupić wybrany asortyment w jeszcze niższej cenie! Polecam śledzić tę promocję, gdyż ceny często są naprawdę śmieszne, a produkt kultowy.





W mojej paczce znalazły się m.in.: lakier Essie, suchy szampon Batiste, glinka biała Nacomi, gąbeczki do demakijażu, puder ryżowy(fixer) Ecocera, cień do powiek Manhattan oraz wysuszacz do lakieru Sally Hansen(wreszcie!). 
Kiedy będę miała cokolwiek do powiedzenia(napisania) na ich temat - na pewno znajdziecie tu wpisy :).

Podejrzewam, że większość z Was zna Kosmetyki z Ameryki, a jeśli nie, to prędko KLIK!
Co o nich sądzicie, korzystacie z ich usług? A może upatrzyliście sobie inną drogerię internetową, z którą nie sposób Wam się rozstać?




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Twoje zdanie też ma znaczenie i z chęcią je poznam :). Pamiętaj, by nie obrazić nikogo, tego nie będę tolerować.