Strony

czwartek, 27 lipca 2017

Mroczny, pełen błysku makijaż nowościami


Muszę przyznać, że to tak naprawdę moja druga próba makijażu artystycznego (pierwsza była taka) i bałam się, jak sama modelka zareaguje na moje wygibasy. Szczerze mówiąc, przed złapaniem za pędzle nie miałam wizji na to, co stanie się później. Jedynym moim założeniem było użycie paletki NYX Ultimate i którejś z nowości pomadkowych. Udało się!

sobota, 22 lipca 2017

Letni makijaż według Bare Minerals


Lato w makijażu ma dla mnie dwie odsłony - eksplozja kolorów oraz muśnięta słońcem, rozświetlona skóra. Dziś zajmiemy się tą drugą, bo na kolor przyjdzie jeszcze czas. W stworzeniu tego look'u przyszła mi z pomocą jedna z moich ulubionych, mineralnych marek - Bare Minerals.

sobota, 15 lipca 2017

Nowości kosmetyczne minionych miesięcy - Kat von D, Vita Liberata, NYX, Marc Jacobs, MUFE, Dior


Wypadałoby odkurzyć to miejsce. Myślę, że powiew świeżości wniosą tu nowości, które przywlokły się do mnie w czerwcu i lipcu, a które chciałabym Ci pokazać. Tak naprawdę uzbierała się sama kolorówka i jeden zapach. Mimo, że pielęgnacja powoli dobija denka, to jeszcze nie rozglądam się za zamiennikami, ale wiem, iż ten czas nadchodzi nieubłaganie...

czwartek, 15 czerwca 2017

Metamorfoza kobiety dojrzałej


Wiem, że ostatnio jest mnie tu bardzo mało, ale niestety: student + sesja... Jeszcze dwa egzaminy i wracam do regularnego pisania, malowania i fotografowania. Już nie mogę się doczekać! Ale żeby nie było, że przychodzę z jakąś lipą, to do obejrzenia pozostawię Cię z tym, co wzbudza zwykle największe emocje, z metamorfozą Mojej Mamy.

wtorek, 30 maja 2017

Akcent na usta z przydymioną kreską


Nie jest żadną tajemnicą, iż jedną z moich topowych makijażowych marek jest Marc Jacobs Beauty - marka faceta, który zaskakuje nietuzinkowymi produktami, formułami oraz opakowaniami. Faceta, który nie boi się być na widelcu i wnosić innowacji do urodowego świata. Jeśli jeszcze nie udało Ci się poznać produktów tejże marki, musisz koniecznie przeczytać ten post, ale wszystko robisz na własną odpowiedzialność, bo podejrzewam, że załączy się chciejstwo!

sobota, 20 maja 2017

Pielęgnacja ostatnich tygodni: MAC, Sisley, Clinique, Givenchy, Dior, Erborian, Rituals. Bumble and Bumble


Ostatnimi czasy wiele zadziało się w mojej pielęgnacyjnej rutynie. Tak naprawdę zmieniła się większość i spowodowała w sumie pozytywne skutki dla mojej skóry. Jak teraz wygląda moja pielęgnacja? Co służy Justynie? To i więcej znajdziecie poniżej.

środa, 10 maja 2017

Kiedy wokół stado rekinów - jak przetrwać w oceanie blogosfery?


Blogowanie to nie jest taka prosta sprawa, jakby mogła się wydawać, ale też nie taka ciężka, na jaką
to przed chwilą zabrzmiało. Minęły prawie dwa lata od mojego pierwszego posta. Cały czas się uczę, cały czas zdobywam doświadczenie i dowiaduję się nowych rzeczy o blogosferze. Jak to było te dwa lata temu? Jak udało mi się przetrwać w tym oceanie rekinów i cały czas pozostać sobą?

czwartek, 27 kwietnia 2017

Makeup Balancer, Sulwhasoo - baza pod makijaż z wyższej, koreańskiej półki


Swego czasu miałam okropną fazę na bazy pod makijaż wszelakie... I ta jest wynikiem ów zawieruszenia. Praca w makijażu, w klimie nie jest rzeczą najprostszą. Pory się rozszerzają, skóra jednocześnie wysycha i zaczyna wydzielać więcej sebum, usta jak wiórki. Sądziłam, że Makeup Balancer może okazać się zbawieniem albo chociaż pomocnikiem na te trudne godziny.

piątek, 21 kwietnia 2017

Your Natural Side - naturalnie, ekologicznie, zdrowo


Myśląc o tym poście, łapie mnie taka mała zaduma. Był czas, że nie sięgałam po inne kosmetyki, niż te naturalne. Wiele zmieniło się od tamtego czasu i chęć testowania jest silniejsza. Nie mniej jednak, kosmetyki naturalne to zawsze miły akcent w mojej toaletce. Uwielbiam do nich wracać.

wtorek, 18 kwietnia 2017

Koreańskie maskowanie kauczukowymi maskami od Dr. Jart+


Pamiętasz moją relację z Open Door Sephora? Jedną z rzeczy, które mnie zaciekawiły, były maski kauczukowe Dr. Jart+. I nie, nie tylko ze względu na swoją budowę, ale przede wszystkim dlatego, iż producent obiecuje, że przez cały czas trwania zabiegu, maska ma chłodzić, co osobiście bardzo lubię. Dosłownie kolejnego dnia udałam się do perfumerii i kupiłam dwie sztuki, co by to nie testować sama. Razem zawsze raźniej!